People tend to be experts on others lives. Have you noticed that? Even that they don’t have a perfect life (nobody does!), they are not happy, they don’t like their job or they are stuck in a bad relationship they will still tell what you should or shouldn’t do with your life.

They will tell you that a 9-5 job is the best and will start asking you “when are you going to start a real life?” Just like working in an office or having a full-time contract was the only possiblity to survive. No, there are other ways to make money, love your job and be happy even if it’s a 6am to 2pm job.

They will tell you that you shouldn’t travel there or there, because it’s dangerous or because people there are bad or weird people. You ask them ‘Have you been there?” They say “No, but I’ve heard…” Well, Let me check if it’s true then.

They will tell you that you should go on a diet because you have put some weight on. They will not ask if you are OK, if you have health problems. They will bring you the latest and the newest diet and tell you that you should try it.

They will tell you that you should study marketing or medicine or whatever, so you can earn a lot of money in the future. They will not ask about what you like and what you are passionated about. You just should study this, that’s it.

They will tell you that you shouldn’t open your own business because you will fail.

They will tell you many more of should and shouldn’t… but honestly?

I would love to see more supportive and open minded people!

I would love to hear more people saying to each other:
Yes, you can do it!
Yes, you can be whoever you want!
Yes, you can go wherever you want!
Yes, you can be successful!

etc.

We are all different. We have completely different experience, skills, thoughts, talents, perspective. We know ourselves better than anyone else.

More can, less should. Make a difference, feel the difference.

Ludzie mają w zwyczaju być ekspertami od życia innych. Nawet jeśli sami nie mają perfekcyjnego życia (nikt nie ma!), są nieszczęśliwi, nie lubią swojej pracy albo utknęli w złym związku wciąż będę czuli prawo do tego, by mówić Ci co powinnaś a czego nie powinnaś robić w swoim życiu.

Powiedzą Ci, że praca od 9 do 17 jest najlepsza i zaczną wypytywać „Kiedy w końcu zaczniesz prawdziwe życie?” Tak jakby praca w biurze lub praca na umowę o pracę była jedynym sposobem na przetrwanie. Nie, jest wiele innych sposób na zarabianie pieniędzy, lubienie swojej pracy oraz bycie szczęśliwym, nawet jeśli jest to praca od 6 rano do 14.

Powiedzą Ci, że nie powinnaś podróżować tam lub tam, bo tam jest niebezpiecznie lub ludzie są źli albo dziwni. Zapytasz „Byłeś tam? Odpowiedzą „Nie, ale słyszałem, że…” Pozwól, że sama sprawdzę.

Powiedzą Ci, że powinnaś pójść na dietę, bo przytyłaś. Nie zapytają czy wszystko jest w porządku, czy ma problemy zdrowotne. Przyniosą Ci najnowszą dietę i powiedzą, że powinnaś spróbować.

Powiedzą, że powinnaś studiować marketing lub medycynę, albo cokolwiek, ponieważ będziesz zarabiała mnóstwo pieniędzy w przyszłości. Nie zapytają o to co lubisz i czym się pasjonujesz. Po prostu powinnaś to studiować, i już.

Powiedzą Ci, że nie powinnaś otworzyć swojego biznesu, bo odniesiesz porażkę.

Powiedzą Ci wiele ‘powinnaś’/’nie powinnaś’… ale serio?

Chciałabym zobaczyć więcej wspierających i otwartych ludzi.

Chciałabym usłyszeć więcej ludzi mówiących do siebie:
Tak, możesz to zrobić!
Tak, możesz być kim chcesz!
Tak, możesz jechać gdzie tylko zechcesz!
Tak, możesz osiągnąć sukces!
itd.

Jesteśmy róźni od siebie. Mamy zupełnie inne doświadczenia, umiejętności, myśli, talent, spojerzenie. Znamy siebie lepiej niż ktokolwiek inny nas zna.

Więcej ‘możesz’, mniej ‘powinnaś’. I będzie piękniej 🙂

Hugs/Ściskam, J x